11 Maja w godzinach popołudniowych nad Żywcem zgromadziły się ciemne chmury, które niczym nie zapowiadały tego co nadejdzie. Na szczęście w tym momencie nad jeziorem była tylko jedna żaglówka, gdzie sternik najwidoczniej przewidział, że dzieje się coś niedobrego i natychmiast skierował się do pobliskiego portu. Gdy silny wiatr nadszedł, o sile ok. 12 stopni w skali beauforta (czyli najwyższej z możliwych 0-12), jezioro stało się białe, a fale bardzo duże. Mimo, że zniszczenia były spore, to jesteśmy szczęśliwi, że nikomu nic nie stało się poważnego i przestrzegamy!! W momencie gdy zbierają się niepokojące chmury, szukajmy jak najszybciej schronienia, gdyż za parę minut może być już za późno. Poniższe zdjęcia powinny choć trochę przybliżyć wam siłę natury, niestety wiadomo, że nie są w stanie oddać tego co się działo. Operator może potwierdzić, że uwiecznienie takich zdjęć jest bardzo trudne nawet profesjonalnym aparatem, a co dopiero zwykłą cyfrówką.
16 i 17 sierpnia odbyły się Mistrzostwa Polski w klasie omega na Jeziorze Żywieckim, które organizowane były- jak co roku - przez bielski klub żeglarski “Halny”. To już był 14 Memoriał Adama Banaszka, który mimo niezbyt dobrych warunków atmosferycznych (czyli deszcz i brak wiatru) - odbył się. Impreza zorganizowana została w Zarzeczu, w klubie “Halny”.
Baza Oddziału Rejonowego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego znajduje się na terenie Ośrodka Rekreacyjno-Wypoczynkowego “u Rumcajsa”.
W czerwcu 2004 r. nasi ratownicy wspólnie z ratownikami ze Słowacji wzięli udział w szkoleniu doskonalącym. Uczyliśmy się, jak postępować w przypadku wywrotki na jeziorze - żaglówki, kajaka itp. sprzętu pływającego.
Szkolenie zawierało także elementy przeprawy linowej. Zdarzają się sytuacje, w których karetka, straż pożarna itp. nie jest w stanie dojechać na miejsce wypadku w obrębie brzegu jeziora, np. ze względu na brak drogi dojazdowej czy też wyboiste ukształtowanie terenu. W takich przypadkach konieczna okazuje się przeprawa linowa osoby poszkodowanej z brzegu na łódź motorową. Nasi ratownicy podczas szkolenia uczyli się, jak nieść pomoc osobie poszkodowanej przy użyciu łodzi ratunkowych oraz sprzętu ratowniczego. Nad całością szkolenia czuwała ekipa płetwonurków.

